In love in you,in love in me and love that's true,and guaranteed[...]
She used to be my only enemy and never let me be free,
Catching me in places that I knew I shouldn't be,
Every other day I crossed the line,
I didn't mean to be so bad,
I never thought you would
become the friend I never had.
Back then I didn't know why,
why you were misunderstood,
So now I see through your eyes,
all that you did was love,
Mama I love you, Mama I care,
Mama I love you, Mama my friend,
You're my friend
I didn't want to hear it then but
I'm not ashamed to say it now,
Every little thing you said and did was right for me,
I had a lot of time to think about,
about the way I used to be,
Never had a sense of my responsibility.
Świat zamkniety w dwoch gałkach ocznych, opatrzonych w nierówne ramki ze zmarszczek stworzonych przez lata. Oczy które, zapewne widziały nie jedno, i nie jedno przezyły. Oczy tak strasznie smutne, i przepełnione łzami.. jechały ze mna w busie.
Patrzyły na swiat, i z zapomnianymi myslami raz po raz pytały o wszystko.
Trzy kobiety, które trzymały sie razem. Które tak same z siebie opjechały na wycieczke, po krajobrazie ustki, i przyszły do naszej gofiarnii. Przyszły i dałam im najwieksza gałkę lodow, i najladniejszego gofra jakiego umiałam zrobic. A potem miłe spotaknie w busie. Chyba mnie poznały.
Mniejsza. Wazne co widziałam ja. A był to najpieknieszy obraz jaki widziałam. Naprawde, uwierzcie mi.
Ktos kiedys potrzebne powiedział, ze kiedy rodzi się dziecko, ma zamkniete dłoniei wydaje się jakby chciało powiedzieć to wszytsko teraz mam ja.. cały ten świat, a kiedy czlowiek umiera, ma otwarta dlon, jakby chciał powiedziec, wszystko oddaje Tobie Boze nic nie zatrzymałem.
Ale co moje to moje, prawda. Tydzien jakoś tak nerwowo zaczełam, musze zwolnic, bo nie długo wybije wszystkie zywota tej ziemii, ale co ja mogę że mnie ludzie draznia i irytuja. Jeszcze.. kurde. Miałam zapomniec. Ale nie moge.. moj chrzaniony charakter mi na to nie pozwala. Chociaz było przepraszam, normalnie na papierze, tzn na tym no.. na klawiaturze, napisane przypieczetowane. Ale ja totalnie inaczej.. nie wazne. Nie chce mi sie o tym gadac. Nie moge się wiecznie zaslaniac tym, ze teraz bede uwazała ( chociaz bede), że mam taki charakter ( chociaz mam.. ) ze cos tam.
Nie wazne.
Wylazłam dzis z treningu z placzem. A niebo chyba chcuało mi wtorowac. Bo tez plakało. Az lzej mi się na sercu zrobiło, ze nie tylko ja rycze.
Bo ja myslam, ze jak zawezme się to przetrzymam, ze dam rade, ze to nic, ze cos mnie tam boli. Ale jednak.. bolało, i boli do teraz. Mama powiedziała, ze jak się nie pojawie u tego no.. lekarza to ona sama mnie zaprowadzi. No i nie mam wyboru. Wiec jutro, z zadzownie do tej glupiej przychodnii i sie wszytskiego dowiem... a jesli mi powie tam, ze .. cos ze to tylko kregosłup. to jej ten moj kregosłup wsadze w dupe..!
Naprawde![...]
Przeciez to nie brzmiało, ani groznie ani nic. W kazdym badz razie nikt sie nie moze dowiedziec o tym, ze sobie poplakałam, chociaz nie ktorzy widzieli..;/ fuck.. ale dobra.. dam rade:))
Jutro strajk, taka solidarnosc pomiedzy nami a nauczycielami sie stworzyła, i nie idziemy do szkoły. Ja się teraz zaraz zabieram oczywiscie za witkiewicza, i .. juz z nim smigam i rudej pisze ze moge przyjechac we wtorek, bo ona mnie w koncu wyrzuci z Ronda:)
Dlatego dzisiaj nadrabiam wszelakmie braki, no i wnotkach tez nadrabiam, zeby nie było, ze zaniedbuje ukochanego bloga:) Ale juz teraz sami widzicie ze sie staram prawda?
No własnie.
Ok..:)
Juz mnie ytaja co to notencja.. a cóz to moze byc:))
Dziisaj dzien matki.. Zastanawiam się czy ja kiedys tez bede matka? A jesli tak, to jaka ja będę? Czy będę sroga i wymagająca? Czy bede przyjaciołka dla mojego dziecka? Czy w ogole bedzie mi dane czuc dotyk nozek pod sopdem mojej skóry? jak to będzie jesli tego czlowieka bede miała? Taka jedna wielka odpowiedzialnosc.
Ale znajac moje szczescie, matka nie będę:PP
Ale mamo.. wiem, ze czasami jestem okropna, i ze czasami masz mnie w pizdu dosc. Ale ja wiem, ze darzysz mnie taka miloscia, jakiej nie doznałam od rodzica, w frmie meskiej. Że byłas dla mnie i Ojcem i Matką, w jednym. ot tak poprostu, podołałas temu zadaniu. Ja nie wiem, czy to w ogole bym potrafiła. Mówisz mi zawsze, ze jestem silna, i ze tej siły, tej mojej silnej woli i braku pochamowania kiedy cos zaczynam zazdroscisz mi. Ale ja Mamo zazdroszcze Ci zycia które tak naprawde przeszłas. Generalnie sama.. Bo ilez miałas momentów czułosci z Jego strony?
Ale mamo.. ja wiem, ze pomimo tych moich napadów i wybuchów, i wsyztskiego TY nigdy nie przestaniesz mnie kochac. Że mnie nigdy nie oposcisz. Ze kiedy o co cie nie poproszę to Ty będziesz pierwsza by mnie wpierac i bronic. Chociaz wiesz jak ja zadko mówie o własnych uczuciach. Nie kaz mi sie otwierac, bo wiesz ze tego nie zrobie.
Mamo, za wszytsko co dla mnie zrobiłas, za to ze dałas mi zycie.. pozowliłas mi czuc się wyjatkowa rodzac mnie, w szczegonym dniu, dziekuję!
Mamo, za Twoje cierpienie, i łzy.. przepraszam.
Mamo.. Bardzo cie kocham!
Tym oto akcentem, koncze notke:) Wierzcie mi, albo nie.. wroce

D
Stawiam więc kropeczke . i przewracam kartkę.. pozowlonio mi przejsc przez srodek ulicy:))
Back then I didn't know why,
why you were misunderstood,
So now I see through your eyes,
all that you did was love,
Mama I love you, Mama I care,
Mama I love you, Mama my friend,
You're my friend ,You're my friend
But now I'm sure I know why,
why you were misunderstood,
So now I see through your eyes,
all I can give you is love,all I can give you is love
Mama I love you, Mama I care,
Mama I love you, Mama my friend,
[Repeat X2]
You're my friend
Your're my friend
In love in you,in love in me
and love that's true,and guaranteed
|| Sialinka ||
Ech..Ewus ale Ty pieknie piszesz... zebym ja tak potrafila to bylo by super...
Kochana dbaj o zdrowko bo zycie masz jedno. Pamietaj o tym! A tym zyciem i swoja obecnoscia sprawiasz radosc wielu Twoim bliskim:*
Pozdrawiam Cie cieplutko:*
brak www || data: 27/05/2008 10:34:53
adne146.neoplus.adsl.tpnet.pl || IP: 79.185.60.146