Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Lay a whisper on my pillow..I will love you with ever beat of my heart...

Zanim zajdzie słonce, nim wzejda gwiazdy

:: ewuska ::

Lay a whisper on my pillow..I will love you with ever beat of my heart...




Looking out on the morning rain
I used to feel uninspired
And when I knew I had to face another day
Lord, it made me feel so tired
Before the day I met you, life was so unkind
But your love was the key to peace my mind

Cause you make me feel, you make me feel, you make me feel like
A natural woman

When my soul was in the lost-and-found
You came along to claim it
I didn't know just what was wrong with me
Till your kiss helped me name it
Now I'm no longer doubtful of what I'm living for
Cause if I make you happy I don't need no more



Czy Ty w ogóle wiesz co znaczy kochać, na tyle kochać, że już bardziej się po prostu nie da?
Nie wiesz. Mało tego. Nigdy, obiecuje nigdy się nie dowiesz i mi to generalnie już lata.
Zmieniłam wystrój bloga. Zmieniłam zasady w nim panujące. Zmieniłam wszystko co dookoła się działo i mam nadzieje nadal to zmieniać. Przede wszystkim obiecuję się przestać bać o Ciebie i o to wszystko co pisałam ostatnio. Przestaje być natrętną babą. Tylko, jakoś tak smutno mi się robi, na myśl, że kiedyś tyle czasu z Tobą spędzałam, a teraz jest inaczej. Jest naprawdę INACZEJ. Nie mów, że nie. Ja to wiem, ja to czuję. Ale miałam nie narzekać przecież.
Nie mając nic od życia dostałam trochę szczęścia. Zostało mniej niż garstka. Ale nie narzekam przecież, nie?
Jest wiosna i siadam już na ławkach w parkach i czytam. Mnóstwo moich książek. Zamiast zabrać się za bieganie, czytam. Mało tego, żeby było śmieszniej. Czytam tylko to, co nie jest mi za bardzo potrzebne do pedagogiki. Ostatnio Bridget Jones i jej wielkie gacie, tyłek i szlafrok który chyba sobie kupię. Poza tym to trzeba być kurna farciarą, a żeby znaleźć męża w taki sposób w jaki ona znalazła. Pieprząc się przy okazji z kilkoma innymi ot tak dla rozrywki. Czy to nie zniewalający sposób szukania męża? A tak naprawdę, to naprawdę taki szlafrok to sobie kupię. Gaci raczej wymieniać na większy rozmiar nie będę, a i jej kolory nie były dopasowane do mojego. Bo, ja pod tym względem jestem wieczną maturzystką. Ktokolwiek rozumny będzie wiedział co to znaczy. Życzę pomyślnych domysłów.
Na studiach? Boże, zapomniałam co znaczy studiowanie. .. Ostatni raz byłam na nich.. hmm.. wczoraj? Na jednych, jedynych zajęciach. Bo reszty albo nie ma, albo to ino je odwołają. Generalnie mi to na rękę, no ale wiadomo, potem egzaminy bla bla bla.. i takie tam inne ziemniaczki. Można by rzec cudownie. Słuchaj, a dlaczego my tak ostatnio mniej rozmawiamy? A no tak, zapomniałam, miałam nie narzekać. Nie narzekam przecież.
Mój zajebisty czerwony płaszczyk sprawdza się. Jest tak, jak sobie zażyczyłam kupując go. Przedłużyłam tu i tam. Zaznaczyłam moje pole widzenia i teraz nikt mi nie podskoczy w żaden sposób. Moje i kropka. A propos czerwieni.. ten nowy word co drugie słówko zaznacza mi tym głupim czerwonym ślaczkiem, jakbym się nie znała na ortografii i na interpunkcji..! Halo? Wordzie? Ja miałam z ortografii 6 i nie podskakuj, bo jak się ciocia wkurzy.. Postanowione ścinam włosy. A co mi tam. Krócej, znaczy ładniej, podobno. Chociaż mi już i tak nic nie pomoże, to trzeba zawsze próbować być ładną, nie? Właśnie.
Czemu muszę się dopominać wielu rzeczy?? Ale ja przecież nie narzekam, tylko pytania w trakcie mi się nasuwają, a podobno czytasz, no to pytam. Potem zapomnę. Przestań gadać sam do siebie, że jaka jestem ciemna i głupia, bo nie jestem. Już przestaję. Naprawdę, nie zadam już ani jednego ani milimetra pytania. Promis.!
W mojej szafie podobno mają zagościć nowe rzeczy, a jakoś w maju podobno mam mieć wreszcie drzwi, przy czym w danej chwili to spełnienie marzeń mych, bo już mi żaden pies nie wleci do pokoju, a potem z dziesięć razy nie będzie z niego wychodził.
Babcia trafiła mi do szpitala.. Na początku miałam sto tysięcy myśli na raz i zastanawiałam się co teraz z nią będzie. Właściwie nie miałam wyrzutów sumienia, że tyle lat jej nie widziałam. Kwestię wybaczenia już mam opanowaną, więc właściwie nie mam czego jej wybaczać, a ona mi też nie. Ona zrobiła krzywdę mi, a ja jej się za to w miły sposób odwdzięczyłam, więc jesteśmy kwita i na tym powinno się skończyć. Ale kiedy mama opowiadała o wybrzydzaniu babci w szpitalu, powiedziałam jedno, że też bym poszła do szpitala gdyby mnie trzymali w domu przez cały tydzień i nie zrobili nic, a żeby coś w moim życiu się działo. Więc babcia poszła na imprezę do szpitala, i dobrze na tym, jak na razie wychodzi. Boże dopomóż. Tak samo jak moja impreza kwietniowa, jak na razie zapowiada się dobrze. Bynajmniej nic na razie nie planuje jej popsuć, a co będzie dalej to się zobaczy. Jak się powiedziało a, to trzeba powiedzieć b. Chciałam sobie trochę Stachurę przypomnieć, Herbarta, a ja nic nie pamiętam. .. Wiem, że Stachura zmarł jakoś tak wcześnie i jego wiersze powalały ludzi na kolana.. A Herbart.. z nim mogła bym mieć dziecko. Obaj byli geniuszami, a ja żałuję, że już nie pamiętam nic co mogłabym pamiętać. Może zacznę zamiast czytać o wielkim tyłu Bridget to o miłości Herbarta i załamaniach Stachury. To chyba bardziej przydatne niż jakiś tam bzdury, co? Bo przecież, jak to stwierdziła Aga, kobieta nie potrafi obsłużyć nic, tylko mężczyznę. .. Ale skoro jest taka głupia, że tylko jego potrafi obsługiwać, to jak prosty musi być mężczyzna.. :) Tutaj też jest kawałek Stachury. No właśnie to tak kurwa do końca nie jest. Miałam ograniczyć klniecie, jak ograniczyłam kawę, ale jakoś ten nałóg kompletnie mi nie przeszkadza. Bo mężczyzna to takie nadzwyczajne zjawisko, że czasami ma się jednych ochotę zamordować za to że się pojawiają w naszym życiu, a innych wiecznie obdarzać wszystkim co się ma. Tylko dlaczego, ja wychodzę zawsze pod minusem z kilometr, jak staram się być dobra co dla niektórych.. ? Stwierdzam, że to nie normalne jest bycie dobrą co do nie których i może faktycznie wrócić do starego systemu? Może faktycznie zmienić plany i jechać w pizdu gdzieś na koniec ziemi, nie ważne, że nie ma się miejsca. Może, ja zwyczajnie już wypaliłam tutaj ostatniego papierosa i kolejny czeka gdzieś indziej?? Nie, nie, nie.. ! Taką decyzję podjęłaś. Zdasz = wyjedziesz. .. Skończysz = wyjedziesz. Pojedziesz ze mną na koniec świata? Nie narzekam teraz, grzecznie pytam. A to pytanie nie zalicza się do standardowych pytań tego zestawu. Umykają mi nie które myśli. Lock stwierdził, że człowiek czasami jest zamknięty w sobie, jakby miał co najmniej kombinezon nurka, a pod tym jest piękny motyl owiany wszystkim tym co najlepsze. Który swoje myśli zamyka szczelnie w tym kombinezonie w obawie, że ktoś może zobaczyć o co i dlaczego chodzi. Właśnie o czymś pomyślałam, ale nie powiem nic. Wczoraj poszłam na imprezę, która imprezą nie była. Najpierw wypiłam z Magda jedno piwo gdzieś na szkole. Potem wypiłyśmy kolejne gdzieś po drodze, potem kolejne z Kudłatym idąc do Agi na kolejne dwa. Czułam się po nich zajebiście i tak mi się chciało tańczyć, że sobie tego nie wyobrażacie. Ale ja jestem twarda i jest post, więc tylko przyglądałam się tym dwóm gamoniom, jak popykali na parkiecie. A potem jedno, może ze dwa szturchnięcia i piwo na moim stoliku przede mną w butelce, bo jakiemuś kolesiowi nie chciało się go trzymać. ..;/ Dupek. Kolejny dupek..
Poza tym było zajebiście i następnym razem będę śpiewać ot co..! Czemu czuje się okłamana? Pewnie to złudne, ale jakoś tak nie wiem.. Do tej pory moja intuicja była zajebiście niezawodna. Więc czemu teraz miała by się pomylić? Mam nadzieję, że się myli, bo kłamstwa nie ogarnę.
No i przyszło triduum i przyszło prima aprilis.. i wiosna i jeszcze kolejna rocznica odejścia Jego. Jakoś się tak smutno robi, ale świadomość, że on i tak jest obok to od razu na sercu lżej.


Zabija mnie Twój smak. Brak Ciebie doprowadza mnie do szału. Kiedy mnie zostawiasz na dłużej, żeby sprawdzić, jak silna jestem umieram. Nie zostawaj mnie już nigdy więcej. Chociaż wiem, że to zrobisz. Zawsze to robisz. Najpierw każesz mi być silną i sprawiasz, że tych sił nabieram, a potem ni z gruchy ni pietruchy uciekasz. Patrzysz z najdalszego kąta, jak sobie tym razem radzę. A widzisz, że sobie nie radzę to wróć już do mnie. Proszę. Proszę Cie o tak mało, chociaż zdaję sobie sprawę, jak o wiele proszę.


Sprawdzałam oferty pracy. Dość ciekawe.


Szczególne podziękowania dla Agnieszki, która stworzyła mój magiczny szablon. Która jest czarodziejem z komputerem przy sobie. Jesteś niesamowita i dziękuję za wszystko.


Moi współlokatorzy ostatnio coraz częściej się wiercą. Boli. Po prostu boli. A czerwiec po prostu nadejdzie, a ja pomimo wszystkich obietnic zostanę z tym sama.
A .. tato, bardzo Ci dziękuję za wczorajszy wieczór. Naprawdę. Sprawiłeś, że dzięki Tobie po raz kolejny poczułam się taka zajebiście doceniona. Jesteś w tym niesamowity. Naprawdę. Nikt, jak ty nie potrafi Aż tak mnie docenić. Dzięki tobie nadal mam swoją wartość. Jak chciałeś pokazać co to nie Ty, to teraz ja Ci pokaże co to nie ja, co ty na co? Pasuje? ..:)


Stawiam kropeczkę . i idę. Mam gdzieś wszelkiego rodzaju uwagi.




Cause you make me feel, you make me feel, you make me feel like
A natural woman

Oh, baby, what you've done to me
You make me feel so good inside
And I just want to be close to you
You make me fell so alive
Cause you make me feel, you make me feel, you make me feel like
A natural woman
ewuska 1/04/2010 10:12:26 [Powrót] Komentuj

|| Kamil ||
Nowy wystrój jak najbardziej na plus ;) Powodzenia, podziwiam, że jakoś to wszystko ogarniasz i potrafisz o tym mówić, ja bym na Twoim miejscu kompletnie zgłupiał... ;)
brak www || data: 1/04/2010 18:57:25
HSI-KBW-091-089-147-058.hsi2.kabel-badenwuerttembe || IP: 91.89.147.58